W poNiedziaŁeK sPadŁ śNieg ;) byŁo cUdnIe. dOrwaLIśMY z KrystKieM jakIeś staRE fUtRa, czaPy, sPOdniE,bUtY, sFetRy :D:D i wyBiegLiśMY na śNieG, bawiąC siĘ w niM jak maŁe dzieCi. WyGLądaLiśMY koSmiczNie śMieSzniE :D baŁwaNka ULepiLiśMY nE za ŁadNego, aLe uLepiLiśMy :D baBcia KRysTka ma wiLekiE pODwóRko i OgroMny oGód wiĘc wiĘc sniegU byŁo tyLe żE wYSzaLeLiśmY siĘ za caŁą ziMĘ :D tE tRzY dNI spĘdzOnE wyŁąCznIE razEm, gDzie byLiśMy oDcięCi oD świAtA byŁy piĘknE ! bawieNie siĘ w dOm pRzyniOsŁO oCzeKiwanE rezuLtaTy – nadAjemY siĘ :) tE chwiLe nA zawSZe pOzoStanĄ w MOjeJ paMIęCi :) tyDzieŃ zLeciaŁ naM nEuBŁagaNie SZYBKO. gOtowaŁam oBiadKI z poMocą pIeszczOcha cOdzieNniE, JeźDziLiśmy taM gdzIe miEliśMY oChoTę WSZYSTKO ROBILIŚMY WSPÓLNIE, a jA czuŁam zE żYjĘ, wygŁupiaLiśmY siĘ i tO byŁo bOskiE. GiLi giLI :) rAz wyBraLiśMy siĘ nawEt na sanKi :D dO LasU :) mY jEsTEśMy taK pOrycI żE masaKra :D z KrystIanKIem zaŁożYLiśmY siĘ pEwnEgO wieczOru żE jaK gO oBetNę źLe tO poKemoN zE mną sKoczY.wartO dODaĆ żE maSzynkĘ do WŁOsów miaŁam pierWszY raz w rĘkaCh. fRyzUrKa wySzŁa śWieTniE :D tyDzieŃ teMuw PIąTek trOszkĘ siĘ sFazOwaLiśmy. QpiLiśMysE najPierW dWa szaMpaNy, pOteM poszLiśMy dO barU wyPiLiśMy parĘ piWeK poGraLiśmY w bIlaRda i na taŃce gO gO gO. bawiLiśmy siĘ SUPER. SkaRbeK naweT taŃczYŁ zE mną a tO cOś Co nE zDarza mU siĘ czĘstO :D nO i tRzeBa jEsCE naPIsaĆ tU,żE byLiśmy czĘstYmi GośĆmi w TequiLi – oSiedLowyM baRze. pO pRostU reweLacYjniE spĘdzILiśMy NASZ czas, czas uRlOpU:) wCzoraJ poJechaLiśmY na wyMarzOnE ŁyżWy. SłonKo miaŁpieRWszY raz w żYciu Łyżwy na nOgaCh. KiedY jechalIśmY pOmyśLaŁam żE jaK mU nE bĘdzie jazDa wyCHodziĆ pEwnO zEjdziE z LodOwiska Po 5 minUtaCh i sTwierdzI żE oN poZCeka. I taK byŁo. TyLko żE ja sPrYtniE udaŁam, żE się zŁoszCzĘ i tO wyOwoŁaŁo oczeKiwaNą ReaKcjĘ sKarBa :D WszEdŁ na Lód i siĘ mĘczyŁ. taK mu SiĘ sPodOBaŁO żE pOwiedziaŁ żE jak doStanie nastĘpnyM razEm p.j jEdziemY na LodOwisKO :D On jEs SŁodKi :D
wkOńCu mIEliśMy na WszystKo czas, rozMowy, wyGŁupy, zaBAwę i… sTandaRdOwO rOzkoSznE LeniuchOwanIe. zOstaŁo 3,5 miesiąCa WoJska i Jush NIGDY mi gO nE zaBraKniE :* jA gO taKstRaszniE kOfam i taK baRdzO siĘ ciEszĘ żE gO mam, bO z Nim żYcie wyDajE siĘ pRosTszE, bardzIej koLorOwE, iNnE :) oDjechaŁ dziŚ o 6:25 aUtObuSem. MożE uda sIę żE będziE za TydzieŃ, wiĘc nE maRTwiE siE zBytNio :* pOza tyM gO jusH Nema w B. a poMImo TegO ja czuje sie DoBRze, czujĘ siĘ naŁadOwaNa, JestEm SZCZĘŚLIWA, bO jaK pRzyPOmnE sE minioNe dnI, serCe dRżY,a jA oDlaTuję dO niEba:)
KOCHAM CIĘ WARIACIE :* i juSh tęskNiE :D:D Hehe :*